Madryt i jego historia

POWÓD DLA KTÓREGO POWSTAŁ MADRYT. POCZĄTKI MADRYTU.

Minęło już prawie 150 lat od momentu kiedy to Tarik ibn Ziyad (wódz berberski, od którego imienia pochodzi nazwa Gibraltar, gdyż Dżabal Tariq po arabsku oznacza Góra Tarika) i Musa ibn Nusair (generał z dynastii Umajadzi, panującej nad kalifatem damasceńskim i później w al-Andalus) wylądowali w Tarifie dokonując inwazji Półwyspu Iberyjskiego i w ciągu zaledwie 11 lat zajęli jego większą część. Kiedy to w roku 856 jeden z synów emira Kordoby Mohameda I, znany jako Al-Mundhir, kieruje pracami przy budowie twierdzy w Madrycie.

Tak szybki najazd muzułmanów na Półwysep Iberyjski był możliwy z dwóch powodów. Po pierwsze, tolerancja religijna Arabów zezwalała chrześcijanom i Żydom, którzy nie chcieli się nawrócić na islam, kontynuowanie swoich zwyczajów religijnych w zamian za uiszczanie podatków. Ci chrześcijanie, mieszkający na terytorium półwyspu pod dominacją Arabów, otrzymali nazwę Mozarab. Z drugiej strony szlachta wizygocka, właściciele terenów i niewolników, mogli zatrzymać swoje posiadłości w zamian za nawrócenie się na islam, co uczynili, uzyskując nazwę Muladi.

Był to okres, gdzie konflikty pomiędzy najeźdźcami się wzmacniały i niezgoda pomiędzy Arabami i Berberami powodowała duże napięcia wewnętrzne. W północnej części półwyspu zbiegły Wizygota zwany Don Pelayo zawiązuje Królestwo Chrześcijańskie, które powoli rosło w siłę, a jego następcy rozciągnęli swoje panowanie nad Górami Kantabryjskimi i w części dzisiejszej Kastyli Léon.

W tamtym czasie w Hiszpania liczyła między 4 a 6 milionów mieszkańców, a najazd arabski wniósł nie więcej niż 100 tysięcy osób, przez co jako grupa etniczna Arabowie zawsze byli w mniejszości.

Ówczesna sytuacja społeczna, , bunty przeciwko płaceniu podatków ze strony Muladów i Berberów i zbliżające się zagrożenie od północy ze strony królestw chrześcijańskich, powodowały, że władza emira Kordoby w dolinie rzeki Tag była zagrożona.

Również często zdarzało się, że Hiszpanie z części muzułmańskiej i północnej jednoczyli się i organizowali zbrojne powstania przeciwko władcy z Kordoby. Spowodowało to, że Muhamet I, emir Kordoby, zlecił wybudowanie serii fortyfikacji (wież obserwacyjnych i zamków warownych), aby powstrzymać posuwające się wojska chrześcijan, a także uniemożliwić wspieranie rewolt w takich miejscowościach jak Toledo, Saragossa i Mérida.

Był to powód, dla którego nad brzegiem rzeki Manzanares powstała w 856 roku forteca, z której obserwowano granicę po obydwu stronach, a kilka lat później powstał mur obrony. W ten oto sposób chciano uniemożliwić przedostanie się chrześcijan z północy i uniknięcia rebelii wewnętrznych. A dzisiaj dokładnie w tym miejscu znajduje się Pałac Królewski.

Już niedługo ciąg dalszy historii.