Dzień trzynasty. San Martin del Camino – Astorga.

Tak jak przypuszczałem obudzili mnie inni pielgrzymi. Nie miałem ochoty leżeć w łóżku i oczekiwać na dźwięk mojego budzika, więc wstałem razem z innymi. Jak codziennie czynności te same. Z tym, że przy większym schronisku, większy ruch w łazience w szczególności jeśli są tylko 2 oczka w męskiej toalecie. Ogólnie nie polecam to schronisko, ale jak by co do przespania tylko jednej nocy, to może być. Więc grubsze sprawy postanowiłem załatwić po drodze na śniadaniu w jakimś barze. Tym bardziej, że nie było już papieru toaletowego, a nie chciało mi się iść po mój do plecaka.

Tak więc przed 6.00 rano byłem już na szlaku. Jeszcze było ciemno na dworze i wtedy sobie uświadomiłem, że oczywiście o latarce pamietałem, ale nie pomyślałem o tym, żeby była to latarka czołowa. Ale nie było aż tak strasznie. Szlak idzie koło drogi, nie było źle i księżyc jeszcze dawał w miarę dużo światła, a przede mną miałem innych pielgrzymów, którzy wyznaczali mi szlak.
IMG_5327.JPGIMG_5214.JPG
Po mniej więcej ponad godzinie doszedłem do pierwszej miejscowości, Hospital de Óbrigo, do której prowadzi most na rzece Óbrigo. Przepiękny most średniowieczny z XIII wieku, aczkolwiek podstawy są już z czasów rzymskich. Tam zjadłem śniadanie. Miejscowość jak wielke innych podobnych urosła wraz z rozwojem szlaku świętego Jakuba.

IMG_5218.JPG

IMG_5220.JPG
Tuż przy wyjściu z miasta mamy do wybory dwie trasy. Jedna idzie wzdłuż drogi krajowej, a druga jest trochę dłuższa i idzie przez wioski i pola. Wybrałem tę drugą, miałem już dosyć jezdni. Szlak jest bardzo przyjemny, z kilkoma wzniesieniami. Przechodzimy przez dwie wioski, po polach z fajnymi widokami. A po około 14 km pojawia nam się w oddali widok Astorgi. Odcinek dzisiejszy przeszedłem wspólnie z innymi pielgrzymami, których poznałem po drodze. Okazali się mieszkańcami Madrytu i zaczęli szlak z Leon. Opowiadali właśnie jak to przyjechali pociągiem, a z nimi wiele innych pielgrzymów, którzy bezpośrednio z pociągu poszli w drogę.

IMG_5234.JPG

IMG_5224.JPG

IMG_5241.JPG

IMG_5244.JPG
Tuż zaraz po wejściu do miasta skierowaliśmy sie do schroniska. Jest to bardzo fajne schronisko,które powstało w dawnym klasztorze, a ponad tysiąc lat temu w tym miejscu znajdował się szpital dla pielgrzymów. Duże schronisko na 154 osóby, z dostępem do pralni, łazienek, kuchni, a także posiada tarasy z ogrodem i wifi. Bardzo przyjemne schronisko. O wiele lepsze niż poprzednie. Wita nas kilku wolontariuszy, którzy się nami od razu opiekują. Jeszcze do niedawna w schronisku była osoba, która pomagała nam w problemach z nogami. Niestety od kilku tygodniu pozmieniały się jakies zasady i już nie przychodzi.

Astorga jest to stolica regionu Magarateria posiada ponad 2000-letnią historię i położona jest na wysokości 869 metrów n.p.m. Niespełna 12 tysięczne miasto ma olbrzymią ilość zabytków. W mieście zachowało sie wiele zabytków pochodzący z okresu panowania Rzymian. W okresie rzymskim w tym mieście, tak jak w Leon, stacjonowały legiony rzymskie. Oprócz okresu rzymskiego, możemy zobaczyć kilka kościołów i oczywiście katedrę. Katedra pochodzi z XV wieku i proces budowy trwał do XVIII wieku. Stąd też możemy podziwiać wiele stylów architektonicznych, nie tylko w środku, ale rownież na zewnątrz katedry. Katedra gotycka z przepieknymi portalami renesansowym i barokowym. Tuż obok katedry znajduje sie pałac biskupi, zwany tez pałacem Gaudiego. Na życzenie byłego biskupa Astorgi, w XIX wieku został poproszony Antonio Gaudi do budowy tego obiektu. Budowa pałacu zakończyła sie w 1913 pod kierownictwem innego architekta, Ricardo Garcia Gareta. Ciekawa budowla współczesna, która jest włączona do Europejskiego Szlaku Modernizmu. W mieście znajduje sie też małe muzeum czekolady. Nawiązując do Astorgi, jako miasta pionierskiego w produkcji czekolady, gdzie w przeciągu lat było około 400 wytwórców czekolady. A na placu głównym warto zwrócić uwagę na ratusz miejskimi z XVII wieku.
Kontakt do schroniska
Albergue Municipal Siervas de Maria
Plaza San Francisko, 3
Astorga
Web: www.caminodesantiagoastorga.com

Miłej nocy i do zobaczenia jutro. Jutro małe wspinanie na wysokość około 1200 metrów n.p.m.

IMG_5261.JPG

IMG_5260.JPG

IMG_5252.JPG

IMG_5251.JPG

IMG_5247.JPG

IMG_5253.JPG

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram