Dzień czternasty i następne już niedługo.

Przepraszam za opóźnienia. Wczoraj byłem bez zasięgu. Dzisiaj dopiero o 6 rano mogliśmy wstać z łóżek, a droga była ciężka. Potem kolejka do schroniska.

Za chwile zaczynam zwiedzanie miasta Ponferada z przewodnikiem i po powrocie postaram się wrzucić wczorajszy dzień. Nie wiem czy mi sie uda, bo schronisko nie ma wifi.

Ciąg dalszy nastąpi.

camino de santiago iphone 2014 996

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram